Translate

niedziela, 1 września 2013

T-shirt z nadrukiem...

Dla wielu kobiet ważne jest odnalezienie własnego stylu... To jednak trudne zadanie. Pewną pomocą może być aktywność zawodowa, która czasem ułatwia, odnalezienie stylu. Raczej wiadomo jak powinna ubrać się nauczycielka, dziennikarka czy ekspedientka.
Co jednak zrobić gdy zawód przestaje być główną podpowiedzią?
Można spojrzeć na to pesymistycznie: emerytura to już tylko dom, działka - czyli  brak drogowskazu płynącego z sfery zawodowej. Można też spojrzeć optymistycznie: wreszcie wolność i możliwość zrzucenia sztywnych zawodowych konwenansów związanych z wykonywaniem konkretnej pracy...

Cóż, mi osobiście bliżej do wolności. Rozumienia stylu jako świadomego wyboru pewnych
elementów z "obowiązujących trendów" i zaadoptowanie ich w zgodzie z własną estetyką,
odwagą, możliwościami, smakiem etc.
Niewątpliwie własny, piękny styl ma zachwycająca Nina...     

Nina...


***


***


***


Nina wybrała oryginalny T-shirt z nadrukiem, który sprawia, że cała stylizacja jest lekka i modna.
Ten element ubioru nie zakłóca jednak całego wizerunku eleganckiej kobiety.
Jak widać czerpanie z aktualnych trendów jest słuszne nie tylko gdy ma się 18 lat :-)
Może warto wzbogacić swoją garderobę o nowy, modny, oryginalny T-shirt? I zachwycać jak Nina?
W sieci sporo firm, które proponują ciekawe wzory. Zapraszam do przejrzenia moich propozycji lub do własnych poszukiwań... A może warto "zakraść się" do szafy córki lub wnuczki? :-) 


Subtelny...



Ekscentryczny...


Elegancki...



A może taki przekorny napis?




Wybór jest ogromny, wszystko zależy od fantazji!!! :-)

5 komentarzy:

  1. Świetne propozycje! Bardzo lubię T-shirty z nadrukami, a ten, który wybrała Pani Nina jest super fajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. Także myślę, że wybór Niny jest świetny :-) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Pani Nina zachwyca!!!!
    Lubię koszulki z nadrukiem. Ostatnio sama robiłam kolorowe koła z lat mojej młodości, teraz znów modne, widziałam w sklepach w UK. Wiąże się sznurkami i wkłada do farbowania po kolei do różnych kolorów, wychodzi tęcza (tak w skrócie) :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten przepis brzmi ciekawie, aż sama chciałabym spróbować. Jednak my kobiety jesteśmy mega kreatywne :-) Dziękuję za miły komentarz, pozdrawiam i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ha - sama bym chętnie nosiła wspaniałe bluzki z nadrukami -
    lubię energię, prostotę i humor takich ciuszków - ale dla kobiety
    w rozmiarze 42 bluzkotunika do połowy bioder w konwencji i z
    materiału bawełnianego podkoszulka niestety jest praktycznie
    nie do zdobycia...

    OdpowiedzUsuń

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń