Translate

poniedziałek, 4 lutego 2013

Tajemniczo...

To nieprawda, że nasze ulice są szare... Spacerując po ulicach Gdańska
spotkałam bardzo stylową i tajemniczą damę...

Gdańszczanka...



Nie mogłam przejść obojętnie obok tak cudownego kapelusza...


Właścicielka kapelusza okazała się przemiłą osobą i wyraziła zgodę na małą uliczną sesję :-)



Cała kompozycja wyglądała tak...
Cieszę się, że można spotkać takie osoby na ulicach Trójmiasta... 

Powiało Paryżem. Cudnie! 


8 komentarzy:

  1. Super sprawa,że w Gdańsku jesteś i możesz spostrzec Panią,która ma gust i smak. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest fantastyczne: być w wieku - powiedzmy - 50+ i wciąż dbać o siebie, obdarzać otoczenie szacunkiem poprzez dbanie o wygląd (tak zwana filozofia "Fashion moments" - czyli nadawanie chwilom ważności poprzez ubiór) - taka chcę być w przyszłości. Fajnie, że wyławiasz z tłumu takie "perełki" - urocza Dama! Pozdrowienia, Martyna i Lucy. Serdecznie dziękujemy za słowa uznania dla obrazów autorstwa Lucy i dla naszego bloga! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W stu procentach zgadzam się z Martyną i Lucy. Pozwólcie więc, że i ja podpiszę się pod tym komentarzem :)Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Fajnie, miło - dziękuję. :-)

      Usuń
  3. Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pięknie! Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwazam ze dbanie o siebie w kazdym wieku to "przezent dla otoczenia", milo jest spojrzec na zadbana, elegancka osobe w starszym wieku. Swietnie Beato, ze wylaniasz takie osoby, milo popatrzec na te dame z Gdanska. Pozdrawim serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń